Podsumowanie tygodnia 21.03-27.03

Maraton już prawie za rogiem, w tym tygodniu jeszcze nieco mocniej, ale zaraz będę luzował. Poniedziałek: Za wiele się nie wydarzyło po prostu pierwszy zakres,15 km, chociaż tempo było wolniejsze niż zawsze, a to dlatego ,że końcówkę treningu biegałem z dzieciakami.

Średnie tempo 5:26, średnie tętno 134, max 172.

Wtorek, nawet nie wiem kiedy, a byłem po 15 dniach treningowych i nie było dnia przerwy, niby czułem się dobrze, postanowiłem, iż odpocznę tego dnia. Szkolenie w pracy też pomogło. Więc zupełnie nic się nie działo tego dnia.

Środa tego dnia trener zaplanował niełatwy trening. Najpierw 5 km BC 3 (19:30, 3:55) przerwa 2 km 5:17 + 5 km BC3 (18:55, 3:47) + 2 km schładzania 5:20. Razem 14 km, trochę się działo. Średnie tętno 166, max tętno 182, średnie tempo 4:16.

Czartek, postanowiłem, że jeszcze trzeba polatać, a więc padło na pierwszy zakres. Całe 22 km z muzyką, średnie tętno 147, max 170, średnie tempo 4:46.

Piątek to kolejny dzień z pierwszym zakresem, całe 16 km, biegło się fajnie, może ciut za bardzo wietrznie było. Średnie tempo 4:53, średnie tętno 148, max 172.

Sobota to kolejny dzień wolnego, trzeba zmniejszyć objętość, a przecież jest jeszcze niedziela.

Na niedzielę miałem zaplanowane 30 km, ale życie zweryfikowało plany i wyszło 16 km, najpierw 10 km w drugim zakresie + 4 km w trzecim zakresie + 2 km luzu. Ten trening wyszedł bardzo optymistycznie, średnie tętno 161, średnie tempo 4:07, max tętno 174, Gdyby podzieli trening na Odcinki , to 10 km wyszło w 39:52 (3:59), 4 km 15:31 (3:53).

Cały tydzień to 83 km w nogach, czas aktywności 6h 32 min.

4 wyświetlenia

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie